Zadar

ZADAR PRZED SEZONEM. CZY MOŻE CZYMŚ ZASKOCZYĆ?

Czy miasto, które zwiedza się po raz trzeci, czy czwarty może jeszcze zaskoczyć czymś nowym? Oczywiście, że tak! Szczególnie, gdy odwiedza się je poza lub przed sezonem turystycznym. Wtedy prezentuje się zupełnie inaczej i można dostrzec w nim detale, których nie było sposób zauważyć latem, gdy ulicami przechodziło tysiące turystów.

Kilka dni temu, a tak dokładniej to drugiego dnia wiosny odwiedziłam Zadar. Piękne miasto, w którym byłam już kilka razy. Zarówno latem, we wrześniu jak i zimową porą podczas adwentu. O każdej porze roku było tutaj naprawdę wyjątkowo i niepowtarzalnie. Również, za każdym razem zupełnie inaczej.

Kiedy przyjechałam do Zadaru tym razem, przez chwilę zaczęłam się zastanawiać w którym kierunku pójść, co zobaczyć, w jaką uliczkę skręcić, bo przecież (teoretycznie) już wszystko widziałam i zwiedziłam. Na moje szczęście było to tylko złudzeniem. Zadar przed sezonem letnim ukazał mi kolejne, nowe i jeszcze nie znane do tej pory oblicze.

W tym wpisie chciałabym Wam udowodnić, że do Chorwacji warto przyjechać nie tylko w środku sezonu turystycznego. Tak naprawdę wszystkie pozostałe pory roku również są dobrym wyborem i to od nas samych i naszej organizacji czasu zależy to, czy będziemy się nudzić, czy też nie. W szczególności przed i po sezonie polecam odwiedzić Wam te najbardziej i oblegane miejsca w Chorwacji. Kiedy nie ma w nich tłumu przyjezdnych osób, kolejek i zatłoczonych kawiarni. Och, jak cudownie! To tyle słowem wstępu. Zapraszam Was na wspólny spacer po Zadarze. Wierzę, że taka odsłona miasta spodoba się Wam tak bardzo jak mnie samej.

 

Zadar przed sezonem. Zwiedzanie miasta

Najbardziej rozpoznawalnym budynkiem w Zadarze jest kościół św. Donata. To właśnie od tego miejsca zaczęłam swoje wiosenne zwiedzanie miasta. Tym razem przyjrzałam się świątyni bardziej szczegółowo, czego nigdy wcześniej nie zrobiłam. Udało mi się też wejść do środka, co było niemożliwe latem z powodu czasowego zamknięcia (chyba trwały wtedy jakieś niewielkie prace remontowe). Wejście do świątyni kosztuje 3,50 €.

Zadar

Kościół św. Donata – symbol Zadaru oraz starożytne ruiny.

Następnie udałam się w stronę Morskich Organów oraz Pozdrowienia Słońca. Przyjemnie było jeszcze raz posłuchać muzyki fal Adriatyku. Dla przypomnienia napiszę, że organy są tak skonstruowane, że fale wpadające do ukrytych w kamiennej konstrukcji rur wytwarzają niepowtarzalny dźwięk. Jednych to przeraża, drugich bawi a trzecich zachwyca. Ja zdecydowania znajduję się w tej trzeciej grupie. Więcej o Morskich Organach i instalacji świetlnej Pozdrowienie Słońca przeczytacie w jednym z moich wcześniejszych wpisów > TUTAJ <

W tym miejscu można całkowicie się zrelaksować i odpocząć. Zresztą jak widać na poniższych zdjęciach, niektóre osoby korzystały z pięknej pogody i oddały się chorwackiej „fjace” – stanu opuszczenia i odprężenia. Ze mną było podobnie.

Zadar

Zadar

Morskie Organy to miejsce, które które trzeba koniecznie zobaczyć będąc z Zadarze. Można się tutaj całkowicie zrelaksować i odpocząć, a dźwięk wydobywający się z organów potrafi niesamowicie odprężyć ciało i umysł. Polecam.

Później przespacerowałam się wzdłuż Adriatyku i z powrotem wróciłam przed kościół św. Donata. Tutaj spragniona przysiadłam w małej kawiarni na Cedevitę, a następnie ruszyłam w wąskie uliczki starówki Zadaru, które przeszłam wzdłuż i wszerz. O tej porze miasto było spokojne, kręciły się głównie lokalne osoby oraz młodzież szkolna. Spacerując wąskimi uliczkami podziwiałam detale architektury, oraz po raz kolejny przeszłam się do Bramy Lądowej i Bramy Morskiej. Po drodze minęłam słynny Plac Ludowy przy którym znajduje się kilka wartych uwagi budynków. Na placu można również usiąść i odpocząć przy dobrej kawie.

Zadar

Miejski Plac Ludowy. Miejsce spotkań i różnych wydarzeń.

Po tym jak spędziłam pół dnia na starówce udałam się zobaczyć jak wygląda jedna z Zadarskich plaż. Poszłam więc na plażę Kolovare, znajdującą się pod hotelem w którym spędziłam nocleg. Jak się domyślacie nie było tutaj praktycznie żywej duszy. Plaża wyglądała sympatycznie i myślę, że latem jest tutaj spory ruch, tym bardziej, że jest to jedno z głównych kąpielisk w mieście. Miło było na chwilę usiąść na nagrzanych od słońca kamieniach i popatrzeć się w morze.

Na sam koniec wróciłam jeszcze na starówkę do mojego ulubionego miejsca w Zadarze czyli Placu Pięciu Studni. Nazwa tego wiekowego placu wywodzi się od znajdujących się tam pięciu kamiennych studzienek, z których w dawnych czasach czerpano wodę. Jak dla mnie jest to bardzo klimatyczne miejsce. W górnej części nad placem mieści się też malowniczy Park królowej Jeleny. Tam także polecam Wam wstąpić. Szczególnie przy zachodzącym słońcu park wygląda bardzo romantycznie i tajemniczo.

Przy Placu Pięciu Studni, w restauracji Pet Bunara zjadłam pyszną kolację, która była zakończeniem mojego pobytu w Zadarze. Restaurację gorąco polecam, bo było w niej wyśmienicie. Mam tutaj na myśli zarówno smaczne i idealnie przygotowane jedzenie, wystrój jak i obsługę. Daję 10 na 10!

Zadar

Zadar

Zadar

Plac Pięciu Studni w ciągu dnia i wieczorna panorama.

Zadar

Park królowej Jeleny wieczorna panorama.

Główne zabytki

Jeśli jeszcze nie byliście w Zadarze, a macie to w planach to poniżej przedstawiam Wam spis najciekawszych zabytków i miejsc na starówce miasta, które warto zobaczyć.

Oto one:

  • Brama Lądowa
  • Brama Morska
  • Morskie Organy
  • Pozdrowienie Słońca
  • Kościół św. Donata
  • Kościół św. Chryzogona
  • Starożytne ruiny
  • Muzeum Archeologiczne
  • Muzeum Szkła Antycznego
  • Katedra św. Anastazji
  • Plac Pięciu Studni (Trg Pet Bunara)
  • Park królowej Jeleny
  • Plac Ludowy (Narodni Trg)

To był naprawdę miło spędzony dzień. Przyjemnie było wrócić po raz kolejny do Zadaru i jeszcze raz obejrzeć jego najciekawsze zabytki. To jakże popularne i turystyczne miasteczko w Chorwacji potrafi zauroczyć.
A Wy byliście kiedyś w Zadarze? Jeśli tak podzielcie się swoimi doznaniami w komentarzu na blogu. Będzie mi niezmiernie miło przeczytać Wasze opinie.

Zadar

Zadar

Zadar

Buy coffee

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *