Kochani! Dokładnie rok temu, we wrześniu 2018 roku powstał cykl wpisów na blogu „miniony miesiąc”. Dzisiaj przyszła pora na ostatni już wpis z tej kategorii. Mam nadzieję, że przez ten cały okrągły rok udało mi się przybliżyć Wam obraz mnie samej oraz mojego życia w Chorwacji 🙂
Wrzesień, to wspaniały miesiąc. Czas, kiedy cały zgiełk turystyczny maleje, młodzież idzie do szkoły, robi się ciszej, spokojniej i bardziej sielankowo. Czas, kiedy plaże pustoszeją, nadmorskie promenady robią się niemalże bezludne, a w powietrzu zaczyna unosić się zapach słodkiej, spalonej od promieni słonecznych roślinności. Lubię ten stan, gdy cała letnia gorączka opada, a ja mogę cieszyć się każdym dnie w rytmie polako, polako…
Podsumowanie miesiąca – wrzesień 2019







Chwile radości na łódce


Pod taflą morza


Nowy odcinek drogi na wyspie Brač – jest mega!

Kliknijcie > tutaj < jeśli chcecie sobie przypomnieć jaki ten kot był mały…

Piękne mewy
Na szczęście dmuchane flamingi i łabędzie mają teraz roczny odpoczynek



Jeszcze kilka zdjęć z miejscowości Stari Grad

Do widzenia!





