Turopolje

NIEODKRYTE TUROPOLJE. CIEKAWE ATRAKCJE REGIONU

Podczas jesiennego wyjazdu zorganizowanego przez Chorwacką Wspólnotę Turystyczną miałam przyjemność poznać Turopolje – niewielki region Chorwacji położony w pobliżu Zagrzebia. Dzień spędzony na jego odkrywaniu zaliczam do niezwykle udanych. Przedstawiciele Turopolja przywitali nas z otwartymi rękami, a zaplanowane na ten dzień atrakcje były wyjątkowe ciekawe.

 

Kilka słów o regionie Turopolje

Turopolje to niewielki region w Chorwacji między Zagrzebiem a miastem Sisak. Centrum administracyjnym tego regionu jest Velika Gorica, w której mieszka ponad 63 tysiące mieszkańców. Region charakteryzuje się dużą ilością zieleni. Mieści się tu m.in. piękny rezerwat przyrody Turopoljski Lug. W tutejszych lasach rosną drogocenne trufle – grzyby o niebanalnym smaku i charakterystycznym zapachu.

 


Ciekawe atrakcje regionu:

 

  • Stroje ludowe

Na dzień dobry bardzo serdecznie przywitali nas przedstawiciele regionu Turopolje. Dzięki ich starannie przygotowanej prezentacji mogłam dowiedzieć się ciekawostek o strojach ludowych regionu oraz poznać walory turystyczne tego miejsca. Na stole czekały na nas drobne przekąski, soczyste jabłka zebrane prosto z tutejszych drzew oraz wytrawne wina. Po tym, jak zostały nam zaprezentowane tutejszymi obyczaje, każda z nas otrzymała w prezencie dwie, ręcznie robione bransoletki z motywami ludowymi regionu. Na jednej z nich była zawieszka „poculica” a na drugiej „podgutnica”. 

Turopolje

Prezentacja strojów regionalnych

Turopolje

Dwie bransoletki z motywami regionalnymi.  „Poculica” – dawniej nakrycie głowy zamężnych kobiet, świadczące o ich statusie cywilnym. „Podgutnica” – ozdobny skrawek materiału, który wiązany był na kształt kokardy na szyi mężczyzn, najczęściej żołnierzy.

  • Szaleństwa quadami

Następną atrakcją, która na nas czekała, była jazda quadami. Region Turopolje jest idealny na tego typu aktywności. Jest tutaj wiele szutrowych dróżek, leśnych duktów oraz bocznych ścieżek, po których można bezpiecznie poruszać się quadami. Jest to fajny pomysł na spędzenie wolnego czasu oraz poznanie okolicy.
Pomimo, że nigdy wcześniej nie jeździłam na tych pojazdach, to poszło mi całkiem sprawnie. Jazda quadami była dla mnie ciekawym doświadczeniem i dała mi dużo frajdy. Pojechaliśmy nimi do lasu, bo tam czekała na nas kolejna atrakcja – poszukiwanie trufli.
Osoby zainteresowane przejażdżką quadami odsyłam do facebookowej strony AvanTuropolje  → tutaj
Znajdują się na niej wszelkie informacje potrzebne  do rezerwacji takich wycieczek.

Turopolje

Turopolje

Najpierw była jazda próbna a później ruszyliśmy w kierunku pobliskich lasów.

  • Poszukiwanie trufli

Wiecie czym są trufle? To drogocenne grzyby, które rosną 10 – 20 centymetrów pod ziemią. Można je znaleźć tylko po zapachu, ponieważ są całkowicie niewidoczne. W poszukiwanie trufli angażuje się tresowane psy lub specjalnie przeszkolone świnie. Trufle są drogimi grzybami, a ich ceny (w zależności od rodzaju) mogą sięgać nawet 2000 euro za kilogram!
Trufle w Chorwacji zawsze kojarzyły mi się z Istrią. Nie przypuszczałam, że w okolicach Zagrzebia można również spotkać te wyjątkowe grzyby. Kiedy dojechaliśmy do lasu, czekał na nas przewodnik ze swoim słodkim psem rasy lagotto romagnolo. Wspólnie udaliśmy się w głąb lasu z nadzieją na wielkie zdobycze. Początkowo byłam nieco sceptyczna i zastanawiałam się, czy przypadkiem trufle nie były wcześniej pochowane w oznaczonych punktach, specjalnie na nasz przyjazd. Kiedy jednak pies wyszukiwał kolejne skarby, widać było, że ziemia w tych miejscach była nienaruszona, co świadczyło, że trufle naprawdę tam rosły i nie były wcześniej zasypane ziemią.

Turopolje

Turopolje

Nasze znaleziska. Zarówno my jak i pies mieliśmy wiele radości z każdej znalezionej trufli.

  • Pyszne jedzenie

Po ponad godzinnym poszukiwaniu trufli wróciliśmy quadami do miejscowości Turopolje na pyszny posiłek, przygotowany przez restaurację Mon Ami. Po tylu wrażeniach i czasie spędzonym na świeżym powietrzu, chyba każdy z nas marzył o czymś dobrym do zjedzenia. Obiad był wyśmienity, a truflowy sos, w którym skąpane było mięso, dodawał niezwykłego aromatu całemu daniu. Palce lizać. Na stole pojawiły się też regionalne wina oraz słodkie desery. To była wspaniała uczta.

Turopolje

  • Degustacje ginu

Ostatnim przystankiem tego dnia była rodzinna destylarnia Brigljević Distillery, prowadzona przez ojca z córką. W tym miejscu czekały na nas degustacja ginu i poczęstunek z lokalnymi przekąskami. Z wielkim zainteresowaniem wysłuchaliśmy historii destylarni oraz zapoznaliśmy się z etapami powstawania ginu. Właściciele z ogromną pasją opowiadali o produkcji alkoholi oraz jego rodzajach tak że nawet ja, która nie lubuję się w ginie i mocnych alkoholach, zainteresowałam się poruszanym tematem. 
Po degustacji ginu każda osoba mogła samodzielnie skomponować swój drink, co mi się niezwykle spodobało. Do dyspozycji mieliśmy różne rodzaje ginu, toniku oraz aromatycznych przypraw. To była super zabawa i muszę nieskromnie przyznać, że moja mikstura wyszła całkiem dobra.
Brigljević Distillery polecam nie tylko osobom, które lubią poznawać tajniki produkcji ginu ale wszystkim, którzy będąc w okolicach Zagrzebia, chcieliby skosztować dobrych nalewek i likierów.

Turopolje

TuropoljeNasza degustacja i mój drink. Może wygląda jak mieszkanka wybuchowa, ale smakował całkiem dobrze.

To był fajny dzień spędzony na świeżym powietrzu. Turopolje sprzyja aktywności fizycznej. Piesze wycieczki, jazda quadami i rowerami, spacery po lasach – każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. Jeśli bywacie w Zagrzebiu, a jeszcze nigdy nie trafiliście do regionu Turopolje, to jak najbardziej polecam Wam odwiedzić to miejsce. Nie będziecie się nudzić.

Turopolje

Do zobaczenia w Turopolje! PS. – Powyższe zdjęcie, oraz zdjęcia z quadami zostały wykonane przez miejscowego fotografa.

Region Turopolje zwiedziłam na zaproszenie Chorwackiej Wspólnoty Turystycznej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

pięć × cztery =