Witajcie w świecie Polako!

Jestem Ewelina i pochodzę z małej miejscowości w województwie lubelskim. Po ukończeniu szkoły średniej przeprowadziłam się do Warszawy, gdzie mieszkałam, studiowałam, pracowałam oraz korzystałam z wszelkich uroków stolicy. Gdy ukończyłam studia pedagogiczne, zostawiłam wszystko, spakowałam walizki i ruszyłam w poszukiwaniu szczęścia do Chorwacji.

♦ Wesoła optymistka z nosem wystawionym do słońca to właśnie Ja. Uważam, że karma zawsze wraca, dlatego staram się wysyłać w świat dobrą energię i cieszyć z najmniejszych drobiazgów otaczającej mnie rzeczywistości.
Lubię poznawać nowych ludzi, nowe miejsca na mapie Chorwacji oraz zdobywać nowe doświadczenia.
♥ Preferuję zdrowy tryb życia i obcowanie z naturą. Biegam, jeżdżę na rowerze, medytuję i gdy tylko mogę zatracam się w długich spacerach. Poza tym jak tylko mogę, staram się żyć i podróżować w taki sposób, żeby nie szkodzić naturze, tylko z nią współgrać i ją szanować.
Jestem pożeraczem książek, maniaczką filmów Woody’ego Allena oraz francuskich komedii. Kocham zwierzęta i przyrodę, poranną mgłę, odgłosy deszczu nocą i oczywiście podróże – te małe i te duże. Bo podróże dodają mi skrzydeł, otwierają na nowe przeżycia oraz rozwijają i kształtują mój charakter!

Poznajmy się

Skąd pomysł na bloga?

Krótka i prosta odpowiedź – wielka miłość do Chorwacji… A wszystko zaczęło się w 2009 roku, kiedy po raz pierwszy moja noga stanęła na gorącej płycie chorwackiego lotniska . Uśmiechnięci i sympatyczni ludzie, pyszne jedzenie, dobre wino, muzyka, śpiew i tańce, delikatny wiatr niosący zapach morza – taki obraz Chorwacji został mi w pamięci po pierwszych wakacjach w tym kraju.
Później potoczyło się z górki. Po kilku kolejnych wizytach w krainie cykad i pomarańczy zakochałam się na dobre w Chorwacji! To uczucie pozostało do dnia dzisiejszego.
Dodać jeszcze muszę, że cała moja przygoda z Chorwacją nie miałaby miejsca, gdyby nie Roman, mężczyzna który od wielu lat zajmuje wyjątkowe miejsce w moim sercu!

 

Dlaczego „polako”?

Powyższe słówko w języku chorwackim oznacza „powoli”. Według mnie idealnie odzwierciedla życie w tym kraju, a już na pewno w Dalmacji. Życie w Dalmacji płynie zupełnie wolniej i spokojniej, brak wiecznego pośpiechu i bieganiny, mieszkańcy mają czas na wspólne spotkania i rozmowy przy kawie, potrafią żartować sami z siebie i cieszyć się z każdego dnia.
Pomyślałam, że właśnie ta nazwa będzie idealnie odzwierciedlać klimat mojego bloga i mnie samą. Dlaczego? Gdyż cenię sobie uważne życie, cieszę się z drobnostek i zamiast pędzić na oślep przed siebie potrafię rozejrzeć się dookoła i docenić to co już mam 🙂 

 

Założenie i cel bloga

Pisanie bloga rozpoczęłam w 2014 roku. Zakładając Polako myślałam przede wszystkim o swojej rodzinie i najbliższych mi osobach. Blog miał być formą pamiętnika, w którym opisywałam swój każdy dzień w Chorwacji. W ten sposób chciałam żeby moi bliscy zawsze wiedzieli co u mnie słychać.
Nie stawiałam na rozgłos czy popularność w sieci. Jednak z dnia na dzień, z miesiąca na miesiąc, odsłon na blogu miałam coraz więcej a nowych czytelników przybywało. Dostawałam wiadomości z różnymi pytaniami odnośnie życia w Chorwacji, pytaniami jakie ciekawe miasta mogłabym polecić, jakie regiony wskazać na wakacje. Wtedy postanowiłam, że na strony bloga zacznę dodawać również więcej treści o podróżach po Chorwacji, zwiedzanych przez mnie miejscach, nowych doświadczeniach. Takim oto sposobem pamiętnik przerodził się w rozpoznawalny blog o podróżach.

 

Dla kogo jest mój blog?

Polako jest blogiem skierowanym dla wszystkich osób chcących poznać Chorwację oraz osób szukających informacji na temat tego pięknego bałkańskiego kraju. Znajdziecie tutaj wiele ciekawostek, praktycznych porad ale przede wszystkim dużą dawkę moich relacji z podróży po Chorwacji.

Co najważniejsze NIGDY nie piszę o miejscach w których nie byłam, nie polecam też rzeczy, których sama nie sprawdziłam, oraz nie reklamuję firm czy portali z którymi nie miałam nigdy nic do czynienia! Polako to nie ściema. To wiarygodność i rzetelność!

Podróże i prowadzenie bloga przynoszą mi wiele radości i satysfakcji. Ważne jest dla mnie podążanie za głosem serca i robienie tego, co się naprawdę kocha! Chociaż czasami nie jest łatwo a droga jest wyboista, to mocno wierzę, że spełnianie marzeń ma wielką moc i otwiera nam drzwi na lepsze życie i wspaniałe doświadczenia.

Rozgość się na moim blogu i używaj polako, polako… Jeśli zaciekawiłam Cię moją osobą, napisz do mnie, odezwij się na facebooku lub wpadnij do Bola na wspólną kawę 🙂

Blog podróżniczy Polako.eu

Prawa autorskie:
Wszystkie treści, zdjęcia oraz filmiki umieszczone na blogu Polako są mojego autorstwa lub moją własnością, chyba, że oznaczyłam, iż jest inaczej. Osoby chcące wykorzystać materiały z postów proszę o pisemny kontakt ze mną na e-mail: ewelina.sadura@interia.pl 

30 Replies to “Poznajmy się”

  1. Zastanawiam się jak można nie kochać tego kraju, to nie możliwe:)
    Brać jest moim drugą wielką miłością….kocham ją wiernie i mam nadzieję, że tak zostanie.
    Pozdrawiam
    Sławek

  2. Hej .Dziś przypadkiem tu trafiłam ,będę zaglądać ,bo i ja kocham Bałkany ,oprócz Chorwacji również Bośnię i wspaniałą Czarnogórę .pozdrawiam

  3. Super pomysł, super blog. Dzięki Twojej robocie i miłości do Chorwacji potrafiłem poczuć się jakbym znów „tam” był. A to takie fajne uczucie 🙂 (Sama w końcu o tym najlepiej wiesz!) Ja ten rok uważam za stracony, bo pięciu latach z rzędu, w tym nie było dane mi dojechać do Cro 🙁 Ale dałbym wszystko aby mieć możliwość przeniesienia się tam na stałe… To inny świat, inne życie… Ci ludzie, te zabytki te widoki… Te nie zapomniane chwile 🙂 Może kiedyś też mi się uda tam spędzić choć dłuższą chwilkę niż wakacje. Pozdrawiam i z niecierpliwością czekam na kolejne relacje. Polako, polako…

  4. Super pomysł ! Zawsze coś ciągnęło mnie w stronę Bałkanów a najbardziej własnie do Chorwacji jej język, kultura wydają się wspaniałe chociaż nigdy w niej nie byłem mam nadzieje ze kiedyś też tam trafię na dłużej .Trafiłem przez przypadek na twojego bloga i myślę ,że będę zaglądał tu częściej. Pozdrawiam

  5. Witam….dużo czytam na blogu informacji! ! Interesuje się Chorwacja. .byłam już 8 razy. .zazwyczaj jeździmy w ciemno. ..to jest przygoda! ! Chciałam się podpytac o ceny w tym roku paliwa itp. .że niby większe zainteresowanie jest tym krajem przez to co się dzieje na świecie. ..czy to prawda? ?

  6. Mieszkałem trochę w Zagrzebiu, tam się ożeniłem, tam urodziły się moje dzieci i nie uważam, żeby życie płynęło tam jakoś bardziej „polako” niż gdziekolwiek indziej. Może tak się wydaje, jeśli jeździ się tam tylko wypoczywać, a może w Dalmacji jest inaczej – nie wiem.

      1. Witam, jako Zagrzebianin mieszkający tam tyle lat, musiałeś słyszeć opinie o mieszkańcach innych regionów Chorwacji. Myślę, że po prostu umknęła Ci opinia o Dalmatyńcach, ich sposobie życia i podejścia do wielu spraw. Mój dobry kolega, Polak z Zagrzebia ( 3 lata tam mieszka ), bardzo dużo słyszał o tym, ze w Dalmacji żyje się bardzo „Pooolako” i że ogólnie ich podejście do pracy nie jest specjalnie wybitne. Ja na ten temat mam odmienne zdanie (13 razy w HR). Pozdrawiam!

  7. Bardzo fajny i sympatyczny blog. Bałkany uwielbiam, mam do nich słabość, ale w Chorwacji jeszcze niestety nie byłam. Mieszkam w Hiszpanii, gdzie poznałam kilkoro Chorwatów, fajni ludzie. Pozdrowienia z hiszpańskich wysp, gdzie życie też płynie polako 🙂

  8. pierwszy raz natknelam sie na Twojego bloga 🙂 wspaniale poczytac opinie kogos w podobnym zyciowym polozeniu :p Pozdrawiam 🙂
    ps. w jakim miescie mieszkasz?

  9. Trafiłam przypadkiem, a jak tu interesująco. Do Chorwacji mnie jeszcze nogi nie poniosły. Uwielbiam odkrywać nowe miejsca, więc z miłą chęcią poczytam. A później zorganizuję wyjazd. Pozdrawiam.

    1. Aaa już znalazłam odp w innym komentarzu! Gdybyś była kiedyś w Zagrzebiu, zapraszam na kawę 🙂 brakuje mi pogawędek w rodzimym języku! :))

  10. Właśnie zmierzamy promem na Brać. W Chorwacji jesteśmy po raz szósty. Zawsze czujemy się jak w domu. Tym razem będziemy mieszkać w Bolu. Zauroczeni tym pięknym krajem każdego roku odkrywamy nowe miejsca😀.
    Wspaniałe widoki, sympatyczni ludzie i dobre jedzenie.

  11. Witam. W Chorwacji byłem trzy razy i z każdym razem odkrywalem coś nowego choć zawsze ladowalem na wyspie Pag.Jestem Ty krajem zachwycony.Pozdrawiam z Krakowa

  12. Dlaczego tak późno trafiłam na Twojego bloga?! Na szczęście szukałam informacji na temat recyklingu plastiku w Cro i trafiłam na Twój post, bardzo pomocny:) Jestem właśnie na moich czwartych wakacjach w Chorwacji i jestem nią równie mocno oczarowana:) Za każdym razem odkrywam coś nowego!
    Pozdrawiam serdecznie, tym razem z Makarskiej, nadrabiam inne posty i czekam na kolejne! 🙂
    Karolina

  13. Witam,
    trafiłem tu dzięki artykułowi na „onecie” i zaraz zrobiło mi się cieplej – mimo chłodu(wprawdzie niedużego jak na ten czas) w PL. No i trafiła Pani pod gwiazdkę do ulubionych. Tak, Chorwację zawsze się miło wspomina z wakacyjnych podróży, a zwłaszcza Dalmację. Kocham Trogir – pewnie dlatego, że był pierwszym celem podróży do HR(Ciovo). Pozdrawiam Witek

  14. Wpadł mi z Panią wywiad w Onecie. Zainteresowanie nim, jest bardzo proste. Otóż przez dziesięciolecia podróżowałem po Bałkanach. Całych. I, oczywiście wybrzeże dawnej Jugosławii, potem Chorwacji, we wrześniu, co roku Od Rijeki do Dubrownika. Potem nad Morze Czarne. Zawsze autem więc możliwości poznawania były oczywiste, bo więcej widać.
    Podobnie moje, jak Pani, zauroczenie Dalmacją jest wielkie. Także ludźmi.
    W.H.

    P.S. Zaraziłem wielu moich znajomych Chorwacją.

  15. Też trafiłem na artykuł z Panią ,bardzo ciekawy. Jestem też zakochany w tym kraju od wielu lat. Jest nas kilku w Vodicach
    i zapraszamy na pogawędkę i kawę.
    Serdeczne Pozdrowienia
    Marian

  16. cześć Ewelino
    dzisiaj przeczytałem od dechy do dechy Twój artykuł na Onecie.
    Super. Jak ja Tobie zazdroszczę. Jeździmy do CRO od 2007 roku.
    Od wielu lat stoimy w sierpniu w Breli-Stomarića na wprost miejscowości Povlja. Widać ją z naszej plaży Podcrkavlje.
    Uczę się Chorwackiego. Jak to mówią „ućim se hrvatski uporno ali danas imam puno za nauće……”
    pozdrawiam Leszek
    ps. w tym roku meldujemy się 06.08. do południa i zaczynamy od piwka w restauran Sirena lub Plima

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

seventeen + three =