33 fakty o mnie

33 fakty o mnie w dniu moich urodzin – zdradzam małe tajemnice

Kochani, nie wiem jak i kiedy się to stało (ten czas tak szybko leci) właśnie dzisiaj kończę 32 lata i jedną nogą wkraczam do grona szczęśliwych 33-latków! Dlatego też z tej oto okazji, przygotowałam dla Was wyjątkowy i nieco zabawny wpis, w którym zdradzam swoje małe tajemnice. Mam nadzieję, że w ten sposób będziecie mogli mnie jeszcze bardziej poznać. W tym wpisie przedstawiam Wam 33 fakty o mnie!
Dowiecie się jakie mam nawyki, co mnie przeraża i czego się boję. Poznacie moje mocne i słabe strony, ale przede wszystkim poznacie prawdziwą cząstkę mojej osoby. Zapraszam do lektury 🙂


33 fakty o mnie w dniu moich urodzin:

1. Mam trójkę rodzeństwa

Młodszego i starszego brata – Szymona i Przemka, oraz starszą siostrę Bernadetę.

2. Byłam dzieckiem niejadkiem

Jak byłam mała nie lubiłam jeść. Bardzo często chowałam jedzenie po kątach i udawałam, że zjadłam cały obiad. Wszystkie kanapki, które rodzice przygotowywali mi do szkoły, wracały z powrotem do domu. Upychałam je do szuflady z książkami nie mówiąc o tym nikomu. Nie chcecie wiedzieć co to było, gdy po kilku tygodniach rodzice odkryli moją tajną, kanapkową kryjówkę! Zapach i wygląd starych kanapek powalił każdego na kolana 😛

3. Nosiłam wyjmowany aparat ortodontyczny

W okresie szkoły podstawowej miałam wyjmowany aparat ortodontyczny, którego bardzo się wstydziłam. Moje dwa górne kły były widocznie odstające od reszty zębów. Ortodontka powiedziała, że wystarczy systematyczne noszenie wyjmowanego aparatu, który ja zamiast nosić na zębach nosiłam w kieszonce spodni. Kiedy wychodziłam do koleżanek mama zawsze sprawdzała czy mam aparat, jednak tuż po wyjściu z domu od razu go zdejmowałam. Nie lubiłam go nosić i strasznie się z nim skrywałam przed moimi przyjaciółmi. W sumie nawet nie wiem czy są w ogóle tego świadomi.

4. Nie lubiłam i nie lubię matematyki

Kiedy chodziłam do szkoły średniej matematyka była dla mnie najbardziej stresującym przedmiotem. Do dnia dzisiejszego pamiętam jak z trzęsącymi się nogami podchodziłam do szkolnej tablicy, żeby rozwiązać domowe zadanie, które najczęściej na przerwie spisywałam od koleżanki. Bardzo często kończyło się to klęską i jedynką w dzienniku. Matematyki nie lubię nadal i jest ona dla mnie „czarną magią”.

5. Moja ksywka z lat szkolnych to „mysza”

Dokładnie tak wołali na mnie wszyscy w szkole. Ksywka przetrwała tyle lat i nadal wiele znajomych zwraca się do mnie „mysza”.

6. Kocham koty, a koty kochają mnie

Przyciągam do siebie koty jak magnez. Każdy kot, którego spotkam na alejce jakimś cudem nastepnego dnia stoi już pod moimi drzwiami. Zimą, gdy za oknem szaleje silny wiatr, koty razem ze mną grzeją się przy kominku. Nie mam serca żeby wygonić ich z ciepłego mieszkania. Problem w tym, że tych kotów ciągle przybywa. Były dwa, później trzy, a teraz jest ich już szczęśliwa siódemka! W sumie mysza zawsze jest dobrym wabikiem na koty 😉 

7. Nie potrafię skrzywdzić nawet najmniejszego robaczka

Wszystkie małe stworzenia jakie pojawią sie u mnie w mieszkaniu wypuszczam na zewnątrz. Pająki łapię na gazetę i wynosze je na dwór, za muchami biegam aż same wylecą na zewnątrz przez otwarte okno, a każdego napotkanego na ulicy robaczka zgarniam na liść lub patyk i przenoszę go z jezdni w bezpieczne miejsce.

8. Liczę schody kiedy po nich wchodzę

Wiem, że to dziwne, ale nie potrafię się od tego uwolnić. Wchodząc jakimikolwiek schodami liczę je w pamięci, bez względu czy są to schody do sklepu, w mieście, w parku czy u kogoś w mieszkaniu. Jedynym lekarstwem na tę przypadłość jest obecność drugiej osoby, bo kiedy jestem zajęta rozmową nie zwracam uwagi na ich liczenie.

9. Posiadam bardzo dobrą pamięć przestrzenną

Jestem dobrym kompanem podczas podróży bez mapy. Jadąc autem zawsze zapamiętuję zmieniajacy się za oknem krajobraz. Przemierzając nawet 200 kilometrów nowej trasy, jestem w stanie bez najmniejszej pomyłki wrócić ta samą drogą bez zaglądania do mapy. Drogowskazami są mi budynki, drzewa, a nawet przydomowe ogródki. Zawsze pamiętam przy jakim budynku skręciłam w prawo, przy jakim drzewie odbiłam w bok lub obok którego lasu pojechałam prosto. Jestem w tym naprawdę dobra.

10. Bardzo często się wzruszam

Oglądając smutne zakończenia filmów nie ukrywam łez. Gdy jestem szczęśliwa nie zwracam uwagi na ludzi dookoła tylko podskakuję z radości, śmieję się sama do siebie, uśmiecham do przechodniów. Kiedy natomiast zapoznam nową osobę i czuję, że jest fajnym człowiekiem to bardzo często ją przytulam i ściskam z sympatii. Wzruszam się także na miłe słowa czy dobroć innych ludzi. 

11. Przy pierwszym poznaniu zwracam uwagę na dłonie

12. Panna cotta to mój ulubiony deser

13. Nie piję coca – coli

14. Fascynują mnie podróże samolotem i zbieram bilety z każdego lotu

Od kiedy po raz pierwszy wsiadłam na pokład samolotu zakochałam się w lataniu. Podniebne podróże są dla mnie relaksujące i bardzo przyjemne. Lubię spędzać czas na lotnisku, obserwować lądujące i startujące samoloty oraz przyglądać się podróżującym ludziom. Poza tym mam manię oglądania na youtube amatorskich filmików nagranych podczas lotów. Oczywiście bilet z każdego przebytego lotu trafia do mojego pudełka z pamiątkami. Aha, i bardzo lubię podróżować w pojedynkę, bo mam wtedy dużo czasu na przemyślenie wielu rzeczy i zebranie swoich myśli.

15. Lubię porządek i czystość w mieszkaniu

Każda rzecz w moim mieszkaniu musi leżeć na swoim miejscu. Nie znoszę bałaganu, kurzu na meblach, porozrzucanych skarpetek czy ubrań pozostawionych na krzesłach. Lubię za to jak mieszkanie jest czyściutkie i pachnące.

16. Moja piżama to męski t-shirt

Nie posiadam tradycyjnej piżamy. Uwielbiam spać w męskim t-shircie, oczywiście mojego mężczyzny. Kiedy natomiast jestem w rodzinnym domu bardzo często do spania zakładam koszulkę taty.

17. Strasznie boję się burzy

Nocne burze są dla mnie najbardziej przerażające. Kiedy usłyszę dźwięk piorunów od razu chowam głowę pod kołdrę i zatykam uszy palcami. W takiej oto pozycji zasypiam, a rano budzę się cała obolała, zlana potem i niewyspana. Pamiętam, jak po przeprowadzce z w mojej rodzinnej miejscowości do Warszawy, nagle nad miastem pojawiła się szalejąca burza, a ja żeby poczuć się bezpieczna, nic nie widzieć i nie słyszeć, przez pół godziny jeździłam metrem. Gdy z niego wysiadłam na niebie świeciło już piękne słońce. 

18. Jestem pożeraczem książek

Czytam gdzie się da i kiedy tylko mogę. Moja półka w salonie ugina się od książek, a część już przeczytanych pozycji trzymam w pudełkach w szafie bo nie mam gdzie ich pomieścić. Najczęściej zaczytuję się w kryminałach oraz ciekawych biografiach. Bardzo lubię też sięgać po literaturę psychologiczną i wpierającą rozwój osobisty.

19. Kocham książki, ale… nie lubię ich pożyczać 

Dla mnie książka jest jak świętość, to zupełnie inny świat, w który się przenoszę. Nie lubię pożyczać książek, szczególnie osobom, które oddaj mi je całe brudne, wygniecione, z pozaginanymi kartkami. To mnie strasznie drażni i wkurza.

20. Zawsze sprawdzam autetyczność miejsc opisywanych w książkach

Czytając książki lubię sprawdzać, czy opisane w nich miejsca, ulice, place, sklepy, rzeczywiście istnieją i wyglądają tak jak scharakteryzował je autor. W tym pmaga mi niezawodna mapa google i znalezione zdjęcia w internecie. W większości przypadkach wszystko się zgadza. 

21. Z wykształcenia jestem logopedą

Ukończyłam studia pedagogiczne ze specjalizacją resocjalizacja (licencjat) i logopedia (magister).

22. Przez wiele lat pracowałam jako opiekunka do dziecka

Przez całe swoje studia pracowałam jako opiekunka do dziecka. Bardzo lubiłam tę pracę, bo dawała mi dużo radości i satysfacji. Ogólnie lubię dzieci, łatwo nawiązuję z nimi kontakt  i mam do nich bardzo dobre podejście (bynajmniej tak wszyscy mówią). Jeszcze kilka lat temu widziałam się w zawodzie pani przedszkolanki i logopedki. Uważam, że praca z dziećmi jest bardzo wdzięcznym zajęciem.

23. Słucham poezji śpiewanej

Grzegorz Turnau, Raz Dwa Trzy i Stare Dobre Małżeństwo to moi faworyci poezji śpiewanej.

24. Lubię aktywność fizyczną

Staram się, żeby każdy dzień rozpoczynał się od małego treningu. Brzuszki, skłony, podskoki, przysiady, rozciąganie i od razu człowiek czuje się lepiej. Poza tym lubię długie wędrówki, spacery, jazdę na rowerze, bieganie, pływanie, a zimą jeśli mam taką możliwość szaleństwa na łyżwach. 

25. Biorę udział w konkursach i bardzo często coś wygrywam 

Mam szczęście do różnego rodzaju konkursów internetowych. Nagrodami są zazwyczaj jakieś drobiazgi, ale za każdym razem mam z nich wiele radości i satysfakcji. Jak do tej pory udało mi się wygrać płyty cd i dvd, książki, perfumy, kosmetyki czy biżuterię. Jeszce kilka dni temu, przed moimi urodzinami wygrałam zestaw 5 książek oraz podwójny bilet do kina na przedpremierowy pokaz filmu „Na mlecznej drodze”. Teraz czekam na wielką wygraną w lotka!

26. Woody Allen to mój faworyt w świecie kina

Każdy jego film bazuje na psychologii, literaturze i seksualności. Ukazuje fascynujące, śmieszne oraz niekiedy smutne historie ludzkiego życia. Bardzo często na poprawę humoru lubię wracać do filmu „Vicky Cistina Barcelona” czy przenosić się w magiczne lata 20 za sprawą filmu „O północy w Paryżu”. Kino Woody’ego Allena lubię również za to, że podczas seansu mogę zwiedzać malownicze miasta Rzym, Barcelonę, Paryż czy Manhattan. Cała ta otoczka filmu, tło, muzyka, dialogi są przemyślane i dopięte na ostatni guzik tworząc niepowtarzalny klimat każdego filmu. Już z niecieprliwością czekam kiedy będę mogła zobaczyć najnowsze dzieło Woody’egoo „Na karuzeli życia”.

27. Na prawym oku mam brązową plamkę

28. Nie prasuję

Moje żelazko od lat stoi na dnie szafy. Nawet nie wiem czy w ogóle jeszcze działa. Nie prasuję, ale nie dlatego, że nie lubię tego zajęcia, tylko dlatego, że nie widzę nigdy takiej potrzeby. Nie prasuję niczego. Koszulek, koszul, spodni, sukienek. Niczego!

29. Kocham perfumy Giorgio Armani

Wszystkie zapachy Giorgio Armani są dla mnie obłędne. Uwielbiam jego perfumy, każdy bez wyjątku, ale od 10 lat jestem wierna  zapachowi Code – nuty pomarańczy, imbiru, jaśminu, drzewa sandałowego, wanilii oraz miodu. Nie jestem w stanie zamienić tego zapachu na żaden inny. Moim zdaniem kobieta powinna kojarzyć się z jednym zapachem i pozostawiać po sobie niezapomniany czar.

30. Lubię zapisywać złote myśli, cytaty, robić notatki, planować

W mojej torebce zawsze znajduje się jakiś zeszyt, kalendarz czy notes. Lubię zapisywać, to co mi w danej chwili wpadnie do głowy, ale też spisuję na papierze swoje plany i rzeczy do zrobienia na najbliższe dni. Co najważniejsze, nie potrafię robić tego w formie elektronicznej. Kartka i długopis są niezastąpione, szczególnie w podróży i miejscach publicznych.

31. Jestem wieczną optymistką!

32. Marzę, chciałabym…

  • zrobić kurs nurkowania, przebiec półmaraton, spróbować jazdy konnej
  • nauczyć się gry na gitarze, gry w tenisa i tańczyć tango
  • napisać książkę i ją wydać
  • przelecieć się helikopterem i balonem, skoczyć ze spadochronem
  • zwiedzić New York, Sidney, Barcelonę i część Gruzji
  • odwiedzić Paryż i napić się kawy w słynnej kawiarni „Café de Flore”
  • zabrać rodziców do Rzymu
  • przejechać stopem (lub rowerem) całe wybrzeże Chorwacji
  • założyć własny biznes i być dla siebie samej szefem

To tylko mała cząstka moich marzeń…

33. Cytat, który najbardziej lubię

„Jeśli potrafisz o czymś marzyć, potrafisz także tego dokonać” – Walt Disney. Dlatego wierzę, że większość wymienionych wcześniej rzeczy jestem w stanie zrealizować. Tego się trzymam 😀

33 fakty o mnie

33 fakty o mnie w dniu moich urodzin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

one × one =

Top